Genialne pomysły Santandera

Genialne pomysły Santandera

Od lat jestem gorącym zwolennikiem przekazywania części narzędzi utrudniających życie oszustom, samym klientom. Banki powinny szczególnie ufać swoim, sprawdzonym klientom. Dzisiaj każdy, nie tylko bank, powinien zarządzać systemowo ryzykiem fraudów, ale powinien w tym również współdziałać z Klientami, edukując Klientów ale i przeciągając ich na swoją stronę dając poza finansowaniem także bezpieczeństwo.  Bo nadeszły te czasy o jakich kiedyś mówiłem moim kolegom bankowcom, że to poczucie bezpieczeństwa będzie klientów przyciągać i ich przy bankach przytrzyma

I oto Santander jak doniosły zagraniczne media specjalistyczne, wpadł na ten genialny pomysł.

 

Otóż wprowadził on ostrzeżenia o nadużyciach finansowych dostosowane do potrzeb swoich klientów w aplikacji bankowej, aby chronić lepiej swoich klientów i jednocześnie wraz z nimi zwalczać różne rodzaje oszustw.

Klienci Santander Banku (rozumiem, że na razie poza granicami Polski) będą otrzymywać dostosowane do ich potrzeb ostrzeżenia, gdy będą dokonywać przelewów za pośrednictwem aplikacji bankowej, w ramach działań antyfraudowych,  wprowadzonych w tym miesiącu.

Klienci dokonujący płatności lub wystawiający zlecenia stałe za pośrednictwem aplikacji mobilnej banku zostaną poproszeni o wskazanie celu transakcji, takiego jak “płacenie za usługi” lub “płacenie przyjaciołom lub rodzinie”. Następnie klient otrzyma dostosowane do jego potrzeb ostrzeżenie, aby zwrócić uwagę na rodzaj oszustwa, które jest powszechnie kojarzone z tą płatnością. Klienci będą również mogli autoryzować transakcje zakupów internetowych przy użyciu odcisków palców lub rozpoznawania twarzy.  Czyż to nie genialne proste? Kiedy to czytałem, morda mi się uśmiechała. Tak – o to chodzi! O to właśnie chodzi, że Klient najlepiej otaguje swoje działania tworząc nad sobą parasol ochronny. Ale udaje się to nie tylko dlatego, że w Santanderze zatrudniają myślących ludzi ale dlatego, że musieli zainstalować dobry system antyfraudowy. Co jeszcze zaoferuje bank swoim Klientom?

Powiadomienia dla klientów będą wyświetlane w zależności od wybranego celu transakcji. Na przykład, jeśli klient twierdzi, że dokonuje transakcji kupna towaru, zostanie ostrzeżony o oszustwach związanych z zakupem, kiedy to oszuści tworzą fałszywe reklamy na towary i żądają zapłaty z góry.

Albo jeśli klient stwierdzi, że przekazuje pieniądze na inne konto, zostanie ostrzeżony o oszustwach typu ” Safe Account” (w Polsce znane jako modyfikacje oszustw na Wnuczka), gdzie oszuści podający się za pracowników banku lub policji powiedzą ofiarom, że ich konta są zagrożone i że muszą przelać pieniądze na nowe, “bezpieczne” konto prowadzone przez oszusta.

Klienci dokonujący transakcji online przy użyciu systemu znanego jako 3D secure otrzymają powiadomienie do swojej aplikacji bankowości internetowej z prośbą o weryfikację płatności przy użyciu ich danych zabezpieczających lub odcisków palców i rozpoznawania twarzy, jeśli pozwala na to ich smartfon. Zostaną też oni wezwani do anulowania transakcji, jeśli mają powody, aby sądzić, że jest podejrzana.

No cóż – cieszy mnie bardzo ten wyścig o bezpieczeństwo transakcji i wsparcie ludzi w walce z zagrożeniem ze strony oszustów. Cieszy, gdyż do tego zachęcałem moich kolegów. Teraz Santander wyszedł na prowadzenie i cieszę się dalej obserwując wyścig banków w zwalczaniu oszustw i chronieniu Klientów. A teraz biję brawo i tylko trochę żałuję, że nie mogę sam pracować przy takich działaniach. Santander wyszedł na prowadzenie! Co na to inni?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *